Julek i Maja w labiryncie

Autor: Ałbena Grabowska – Grzyb

Wydawnictwo: Akapit Press

ISBN: 978-83-62199-88-4
Wiek przeznaczenia: 6+
Cena: 24 zł

Książka oparta jest na nienowym pomyśle wciągnięcia ludzi przez komputer. Tutaj jednak spotykamy się z zupełną nowością. Komputer wciąga bohaterów do czegoś działającego jak mózg. Daje nam to wiele okazji do zapoznania się z jego funkcjonowaniem. Pod tym względem książka jest całkowitym unikatem, gdyż, przynajmniej w naszym kraju, nikt nie uczył tak młodych ludzi, z taką szczegółowością na temat tego, co mamy w głowie i co rządzi naszym zachowaniem.

Główni bohaterowie – Julek wraz ze swoją siostrą Mają a później także z ich mamą Kasią trafiają do środka gry komputerowej. Wkrótce okazuje się, że gra oparta jest na zasadach odpowiadających funkcjonowaniu ludzkiego mózgu. Trójka bohaterów by wydostać się z labiryntu w którym się znaleźli zwiedzi wiele struktur naszego mózgu. Spotkają tam ich różne przygody, a przechodząc przez kolejne etapy, będą musieli rozwiązywać różne zadania. Na całe szczęście mama Kasia jest z wykształcenia neurologiem, ponieważ jej wiedza na temat budowy i funkcjonowania ośrodkowego układu nerwowego bardzo przydaje się w przechodzeniu kolejnych etapów gry. Książkę czyta się z zainteresowaniem, zadania, które bohaterowie spotykają na swej drodze są zaskakujące, przy czym czytelnik przyswaja bardzo dużo informacji. Bardzo dobrym uzupełnieniem fabuły są kapsułki na końcu każdego rozdziału, dające informacje o danej strukturze mózgu i tłumaczące, co i dlaczego przytrafiło się bohaterom. Tą część książki uważam za najbardziej wartościową. Zakończenie dość przewidywalne, wykorzystano pewien zabieg, z którym spotkaliśmy się ostatnio w dwóch innych książkach dla dzieci i młodzieży.

A teraz minusy. Jednym z głównych motywów książki są gry komputerowe. Dzieci mają 12 i 8 lat, lecz opisy gier w które grają wskazywały by że maja raczej 7 i 5. Gry które opisuje autorka przypominają produkcje sprzed 10 – 15 lat. Współczesne gry tak nie wyglądają, a nastolatki grają w zdecydowanie dojrzalsze gry. Są to też gry zdecydowanie bardziej brutalne i wymagające. Realizm psychologiczny trochę zawodzi, a jest to niezmiernie ważne by młodzi czytelnicy mogli się wgryźć w książkę.

Książka posiada ogromny, nie do końca wykorzystany potencjał, który mógłby stać się w pełni widoczny  w ekranizacji. Dodałaby ona plastyki zarówno scenom  komicznym, jak i dramatycznym. Ciekawym pomysłem mogłoby być również stworzenie na jej podstawie przygodowej gry komputerowej.

Grafika zaskakuje. Po pierwsze jest w odcieniach granatu, brązu i szarości, to nietypowa kolorystyka w książkach dla dzieci. Po drugie, ma przypominać grafikę w grach komputerowych, tyle tylko że jest mocno archaiczna. Postacie składające się z kilku pikseli już dawno zostały zastąpione przez zdecydowanie bardziej zaawansowane graficznie modele. Współczesny nastolatek tak wyglądającą produkcję odrzuciłby na wejściu.

Książka cechuję się całkiem dobrą czytelnością. Użyta czcionka jest dość duża, choć jeśli książka ma być skierowana do dzieci we wczesnym wieku szkolnym to powinna być jeszcze trochę większa.

Książka jest szyta w intrygującej półtwardej oprawie. Wydaje się być trwała.

Duże brawa za podjęcie trudnego tematu i przekazywanie wielu skomplikowanych faktów w prosty i przyjazny dla użytkownika sposób. Autorka z całą pewnością świetnie zna się na budowie i funkcjonowaniu mózgu. Wydaje się jednak, że zdecydowanie gorzej orientuje się świecie gier zwłaszcza tych wydanych już w XXI wieku. Mimo tych niedociągnięć, na które gracze mogą patrzeć krzywo, książka jest warta polecenia. Może zafascynować mózgiem i zachęcić do dowiadywania się więcej na temat jego funkcjonowania.

Category: Książki dla dzieci 6-10 - recenzje, Nasze recenzje, Recenzje książek dla dzieci

- 17 sierpnia 2015