Pierwsze kroki

Autor: Jolanta Chrostowska-Sufa

Wydawnictwo: Debit
ISBN: 9788371675140
Wiek przeznaczenia: 2+
Cena: 8 zł

Trudno określić, kto właściwie jest adresatem książeczek. Są one bardzo krótkie, maja zaledwie 8 stron. Forma w jakiej zostały wydane wskazywałaby na to, że odbiorcą powinien być 2 – 3 latek, natomiast jedna z książeczek traktuje o tym, że Zuzia po raz pierwszy idzie do szkoły, więc miałaby to być książka dla 6-7 latków. Dla dzieci w tym wieku nie nadaje się w żadnym wypadku. Książka ma opowiadać o nowych doświadczeniach i opowiada, ale to, w jaki sposób to robi pozostawia bardzo wiele do życzenia. Przedstawia ten niezwykle trudny moment w sposób powierzchowny, uproszczony, wręcz prostacki. Nie ma tu miejsca na obawy, na tęsknotę za domem, rodzicami, o tym, że nie zawsze łatwo wejść do nowej grupy. Wręcz przeciwnie, bohaterka wszystkim się zachwyca, wszystko ją cieszy, nic nie dziwi. Wbiega na boisko i rozpoczyna zabawę, Pani jest od razu niesamowicie mila i wszystko, co mówi jest ciekawe i interesujące. Wszystko jest tu łatwe i pokryte warstwą lukru. Książeczka może przynieść więcej szkody, niż pożytku. Nie pomaga radzić sobie z emocjami, bo je pomija, a poza tym buduje zupełnie nierealistyczne oczekiwania względem szkoły. Z takim przygotowaniem dziecko będzie najprawdopodobniej rozczarowane i może nabawić się wyrzutów sumienia, że nie jest takie otwarte i tak się wszystkim nie cieszy. Podobnie jest z wizytą u lekarza, gdzie też wszystko jest super, dziecka nawet gardło nie boli i nawet choroba jest przyjemna. Książeczki nie spełniają swojej roli a forma jest tu nieadekwatna do treści.

Obrazki ani nie urzekają, ani nie odrzucają. Są raczej nijakie, przy czym nachalny uśmiech bohaterów nie stanowi ich zalety. Dodatkową atrakcją jest to, że strony są powycinane w kształt bohaterów, a każda kolejna jest większa.

Czcionka użyta w publikacji jest dość nietypowa, czarna, średniej wielkości. Nie powinna stawiać oporu sześciolatkowi, jeżeli tylko z jakiegoś powodu zechciałby sięgnąć po tą pozycję. Tekst znajduje się na obrazku, na kolorowym, w miarę jednolitym tle, co przeszkadza w niewielkim stopniu.
Książka jest całokartonowa, trwała. Wytrzymałaby kontakt z dwulatkiem.

Seria nie warta zakupu. Treść jest miałka, niczego nie tłumaczy, na nic nie przygotowuje. Problemy potraktowano powierzchownie. Nie ma szans, by mogła konkurować z serią „Mądra mysz”, czy Franklinem. Grafika też nie jest szczególnie zachęcająca.

Category: Książki dla dzieci 0-3 lata - recenzje, Książki dla dzieci 3-6 lat - recenzje, Nasze recenzje, Recenzje książek dla dzieci

- 13 maja 2015

Dodaj komentarz