Samuraj Neko

Autor: Rosa Liksom i Klaus Haapaniemi

Wydawnictwo: Kojro

ISBN: 978-83-916458-9-5
Wiek przeznaczenia: 7+
Cena: 45 zł

Recenzowana publikacja jest nietypowa. Nietypowe jest miejsce akcji, nietypowy jest czas w jakim rozgrywa się fabuła książki i nietypowi są bohaterowie. Wciągnięci w lekturę przenosimy się do feudalnej XVII-wiecznej Japonni. Mamy możliwość zapoznać się ze stosunkami społecznymi ówcześnie na Wyspach Japońskich panującymi. Nietypowy sposób narracji polega na tym, że pokazywane są oddzielne scenki, trochę jak akty dramatu, ze zmieniającą się scenografią.

Chronologicznie początek historii rozpoczyna się od napaści na dobrego samuraja Neko, który broni swych poddanych przez bezprawnymi grabieżami ze strony swojego suwerena Toranagi. W jej rezultacie traci swoje dotychczasowe życie i zostaje ninją, a jego głównym celem jest ochrona wieśniaków i zemsta na możnowładcy. Od czasu jego przemiany do czasu rozpoczęcia głównego wątku mija 7 lat. Dopiero po tym okresie nowy nauczyciel Neko uznaje, że jest on gotowy by wypełnić swoją misję.

Książka ta zawiera dużą dawkę przemocy, zarówno ze strony złych, czyli siepaczy możnowładcy, jak i dobrych czyli samuraja Neko i jego pomocników.

Historia ta pełna jest mistycyzmu i magii. Nie wszystkie zdarzenia mają wyjaśnienia przyczynowo-skutkowe. Końcówka książki zupełnie zdumiewa. Trafiamy tu na rozwiązenie trochę jak deux ex machina.

Na pewno z książki można wiele dowiedzieć się o Japonii, wczuć się w klimat i sposób myślenia ludzi w tamtej kulturze żyjących. Czytelnik może też zapoznać się z wieloma japońskimi słowami, które zostały wyjaśnione w głównym tekście.

Rysunki pięknie oddają detale związane z ubiorem, uzbrojeniem a także wypozażeniem domostw i pałaców w Japonii. Dużym problemem są dla mnie rysunki samych postaci. Są brzydkie (postacie nie rysunki). Złe postacie mogą się śnić po nocach jako koszmary, zwłaszcza czarownica.

Czytelność książki jest stosunkowo niska. Czcionka jest bardzo mała, a wrażenie to jest jeszcze potęgowane przez fakt, że książka jest sporych rozmiarów. Jest to format albumowy i takie też można odnieść wrażenie przeglądając ją. Bardziej przypomina publikację z grafikami niż książkę dla dzieci.

Książka jest pięknie wydana. Posiada twardą okładkę jest szyta a kartki są zrobione z papieru dobrej jakości. Jeśli się zdejmie obwolutę to oczom czytelnika ukazuje się śliczna złota grafika przedstawiająca głównego bohatera. Robi duże wrażenie.

Książka budzi bardzo mieszane uczucia. Jest wizualnie i piękna i brzydka. Fabuła jest podawana w zupełnie nieeuropejski sposób. W książkach dla dzieci rzadko można się spotkać z tak dokładnymi opisami przemocy i jej skutków (połamane kończyny, pochówki zamordowanych). Zakończenie zaskakuje. Zawiera sporą dawkę wiedzy o feudalnej Japonii.

Category: Nasze recenzje

- 17 sierpnia 2015